wtorek, 10 czerwca 2014

ŚWIĘTO ULICY WILCZYŃSKIEGO

         W sobotę odbyła się V edycja Święta ul. Wilczyńskiego, zorganizowana przez Radę Osiedla Jaroty. Podobnie, jak w roku ubiegłym, imprezę poprzedzała parada mieszkańców , która przeszła główną ulicą Jarot. Jej ostatnim przystankiem był plac przed Szkołą Podstawową nr 34, gdzie na uczestników czekało mnóstwo atrakcji: występy artystyczne, wystawy, stoiska, rodzinny plac zabaw oraz my - Miejska Biblioteka Publiczna w Olsztynie! :)
         Sobotnia impreza była dla nas szczególna. Po pierwsze i najważniejsze (!), była to świetna okazja, aby świętować z naszymi czytelnikami. Po drugie, w tym roku dołączyła do nas filia nr 6, dla której ta część Olsztyna jest równie ważna, jak dla Trzynastki.
      Nasza radość jest jeszcze większa, gdyż udało nam się połączyć Święto ul. Wilczyńskiego z Dniami Literatury Dziecięcej i w ten sposób, na świeżym powietrzu, bawić się z naszymi najmłodszymi czytelnikami. 
       Na stoisku pod Kłobukiem, czyli stoisku MBP, czekało wiele atrakcji zarówno dla małych, jak i dużych mieszkańców osiedla. Każdy odwiedzający miał okazję podziwiać prace uczestniczek Akademii Rękodzieła, które są wykonywane podczas zajęć w Trzynastce. Ponadto można było zrobić, przy małej pomocy Moniki i Marty (naszych sympatycznych miłośniczek Akademii), biżuterię z koralików; poczytać książkę, wykonać obrazki z papierowych kółek oraz stempelki z ziemniaków, ozdobić balony według własnego pomysłu i.... pokolorować ogromną kolorowankę z babami pruskimi! 
        Nie musimy chyba dodawać, że było fantastycznie! :D 

 Gotowi, do startu...! :)


 I jest! Parada mieszkańców Jarot. 
Wśród świętujących wypatrzyliśmy wiele zaprzyjaźnionych twarzy, 
np. dzieci z Przedszkola "Patryk".

 Baby pruskie gotowe do pokolorowania.

 Długo nie musieliśmy czekać.
 Już znalazł się pierwszy chętny - odważny Rafał! :)


Na stoisku MBP każdy mógł pokolorować obrazek, 
zrobić stempelki z ziemniaków, ale nie mogło zabraknąć książek!

Ozdabialiśmy balony.

O taaakie ładne! :)


Kolejną atrakcją była możliwość wykonania biżuterii z koralików.



A tu rękodzieło naszych przesympatycznych instruktorek 
Akademii Rękodzieła, Marty i Moniki.
Śliczne, prawda? :)




Do zobaczenia za rok!
Prześlij komentarz